mgr inż. Ewelina Krutkiewicz-Dębicka
Gabinet Premium

Opinie pacjentów

PANI EWELINO, DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA PRZYGOTOWANIE DLA MNIE INDYWIDUALNEGO PROGRAMU ŻYWIENIOWEGO ORAZ MERYTORYCZNĄ POMOC W JEGO WDRAŻANIU. DIETA ZALECONA PRZEZ PANIĄ, OBEJMOWAŁA POSIŁKI STOSUNKOWO PROSTE DO PRZYGOTOWANIA,SPORZĄDZANE ZE SKŁADNIKÓW ŁATWO DOSTĘPNYCH, A CO NAJISTOTNIEJSZE OKAZAŁA SIĘ SKUTECZNĄ. PO ZAKOŃCZENIU KURACJI OTRZYMAŁAM PROPOZYCJĘ ZESTAWÓW POSIŁKÓW W CELU UTRZYMANIA OSIĄGNIĘTYCH EFEKTÓW. POLECAM PANIĄ EWELINĘ JAKO PROFESJONALNEGO DIETETYKA ORAZ JAKO OSOBĘ KOMUNIKATYWNĄ I MIŁĄ. ANNA

anna

Poznaj inną historię

Niezwykła metamorfoza

Pani Patrycja pojawiła się w moim gabinecie w marcu 2022 roku. Niezapomniana przemiana, która miała miejsce przez następny rok, jest dowodem ogromnej siły Pacjentki. Choć liczne trudności życiowe stanęły na drodze ku celu, Pani Patrycja nie poddała się, wykazując niebywały hart ducha.

czytaj więcej

Dzielny chłopiec Mateusz zrzucił 13kg

  • Mateusz (12l.), Sieradz
  • 13 kg w 8 miesięcy
  • Mężczyzna

Chcecie poznać historię Mateusza, który dzięki silnej woli swojej oraz wsparciu Mamy i Siostry we wdrażaniu nawyków zrzucił 13 kilogramów.

Poniżej Mama Asia opowiada na temat kuracji Mateusza.

Problemy z wagą syn miał już w szkole podstawowej. Jak każdy rodzic cieszyłam się, że dziecko je. Problemem było jedzenie niezdrowych rzeczy, tj. fast foody, słodycze, które syn uwielbiał, chipsy i tym podobne oraz podjadanie i nieregularne jedzenie.

Oczywiście były podejmowane próby zmiany nawyków żywieniowych, lecz z marnym skutkiem.

Światełko zapaliło się, kiedy syn zaczął skarżyć się, że ciężko wykonuje mu się ćwiczenia na lekcjach WF-u oraz przed Pierwszą Komunią Świętą, kiedy nie mogłam znaleźć dla syna żadnych spodni. Poszukiwania zakończyliśmy wizytą u krawca. Po rozmowie z synem postanowiliśmy udać się do Pani Eweliny Krutkiewicz-Dębickiej by jeszcze raz, tym razem poważnie wdrożyć zmiany zdrowego żywienia w życie.

Syn miał podwyższone parametry TSH, glukozę, OB, co było niepokojące.

Początki były trudne nie tylko dla syna, ale również dla mnie i córki, ponieważ postanowiłyśmy zsolidaryzować się z synem, by go wspierać.

Na początku nie mogliśmy doczekać się godziny posiłków, ponieważ organizm szuka dodatkowych kalorii.

Po pewnym czasie stosowania diety nie mogliśmy zjeść tych porcji, ponieważ uważaliśmy je za zbyt obfite.

Efekty redukcji wagi parametrów ciała były zauważalne i cieszyły oraz coraz bardziej motywowały do osiągnięcia upragnionego celu. Trudne również były spotkania rodzinne, na których gościły różne pyszności.

Mimo wszystko syn schudł około 13 kg.

Jest zadowolony, uśmiechnięty, pewniejszy siebie. Umie komponować posiłki. Ćwiczenia fizyczne nie są dla niego strasznym wyzwaniem. Syn nauczył się jeść owoce i warzywa.

POKAŻ