mgr inż. Ewelina Krutkiewicz-Dębicka
Gabinet Premium

Opinie pacjentów

WITAM . Na wizyte u pani Eweliny zdecydowałam sie po przeczytaniu na fb przez koleżanke wpisu na temat odchudzania sie pod kontrola pani dietetyk . nie mogłam w to uwierzyc ze mozna schudnac ok 8 kg w trzy tyg . propozycja okazała sie kuszaca i tak zaczeła sie moja przygoda z pania Eweliną . To bardzo miła sympatyczna osóbka która troszczy sie o każdego swojego pacjenta aby był zadowolony i dumny z wspópracy . Wszyscy zazdroszczą mi ze schudłam 13 ...

katarzyna

Poznaj inną historię

Rewelacyjny sukces: -6kg mniej u dziwięcioletniej Nikoli

Do mojego gabinetu coraz częściej trafiają dzieci. Nie ma co się dziwić: słodkości kuszą na każdym kroku, a komputer jest dużo bardziej atrakcyjny niż zabawa na dworze. Warto reagować jak najwcześniej dopóki problem nie urośnie do dużej skali. Tak właśnie zrobiła Mama 9letniej Nikoli, Pani Justyna. Kuracja zakończyła się rewelacyjnym wynikiem. Nikola dopingowana i pilnowana przez Mamę radziła sobie świetnie, co przełożyło się na sukces. Poniżej Pani Justyna opowiada kilka słów o przebytej kuracji.

czytaj więcej

Schudłam 15kg przy karmieniu piersią

  • Edyta (29l.), Sieradz
  • 15kg w 5 miesiący
  • Kobieta

Poznajcie Panią Edytę. Pacjentka trafiła do mnie w sierpniu pełna niepewności, czy dietę można stosować przy karmieniu piersią.

Pełna zawziętości i silnej woli rozpoczęła walkę. Ciągle zabiegana Mama dwójki dzieci spisała się rewelacyjnie.

Początkowa waga to 77,3kg, a obecna 62,7kg.

A jak o diecie opowiada Pani Edyta? Poniżej kilka słów.

Po drugiej ciąży zostało mi przeszło 10 kg nadwagi. Przeszkadzało mi to, ale nic z tym nie robiłam.

 

Zmotywowały mnie słowa babci, która powiedziała, że urodzenie dwójki dzieci nie jest powodem do zaniedbania i  znacznego wzrostu wagi - miała rację. Wtedy to dało mi kopa i postawiło mnie to pionu.

Zaczęłam biegać - JA która wcześniej nienawidziła biegania, wolałam jeździć na rowerze. Biegam dzięki mojemu Mężowi, który zaczął biegać razem ze mną. I każdego dnia mnie motywował..
 
Przed wizytą czułam zaciekawienie co mi Pani powie ciekawego o mojej wadze. Po wizycie miałam czarno na białym opisane to jak wyglądam.

Początki wbrew pozorom nie były strasznie trudne. Posiłki były i są obfite. Nowością były dla mnie owoce do śniadania i kolacji. Najbardziej brakowało mi podjadania , lapania w rękę tego co leży na blacie. Gdy ma się 4 letnie dziecko i półkę pełna słodyczy jest ciężko się powstrzymać szczególnie gdy się uwielbia ciasteczka.

Teraz nauczyłam się jeść 4 posiłki dziennie. Nie spożywam cukru.
 
Mam dobre nawyki, a przy tym moi bliscy też jedzą zdrowiej. Synek uwielbia owoce do każdego posiłku.
Waga poszła ostro w dół. Ważę tyle co w dniu ślubu, a znajomi pytają kiedy ja tak wyglądałam? Chyba w liceum! 

Czuję się świetnie . Przy karmieniu piersią też można zacząć zdrowo jeść i dbać o siebie. Synuś wyniki ma bardzo dobre, więc wszystko jest w jak najlepszym porządku.
 
POKAŻ