WITAM . Na wizyte u pani Eweliny zdecydowałam sie po przeczytaniu na fb przez koleżanke wpisu na temat odchudzania sie pod kontrola pani dietetyk . nie mogłam w to uwierzyc ze mozna schudnac ok 8 kg w trzy tyg . propozycja okazała sie kuszaca i tak zaczeła sie moja przygoda z pania Eweliną . To bardzo miła sympatyczna osóbka która troszczy sie o każdego swojego pacjenta aby był zadowolony i dumny z wspópracy . Wszyscy zazdroszczą mi ze schudłam 13 ...
katarzyna
Rewelacyjny sukces: -6kg mniej u dziwięcioletniej Nikoli
Do mojego gabinetu coraz częściej trafiają dzieci. Nie ma co się dziwić: słodkości kuszą na każdym kroku, a komputer jest dużo bardziej atrakcyjny niż zabawa na dworze. Warto reagować jak najwcześniej dopóki problem nie urośnie do dużej skali. Tak właśnie zrobiła Mama 9letniej Nikoli, Pani Justyna. Kuracja zakończyła się rewelacyjnym wynikiem. Nikola dopingowana i pilnowana przez Mamę radziła sobie świetnie, co przełożyło się na sukces. Poniżej Pani Justyna opowiada kilka słów o przebytej kuracji.
czytaj więcejPoznajcie Panią Edytę. Pacjentka trafiła do mnie w sierpniu pełna niepewności, czy dietę można stosować przy karmieniu piersią.
Pełna zawziętości i silnej woli rozpoczęła walkę. Ciągle zabiegana Mama dwójki dzieci spisała się rewelacyjnie.
Początkowa waga to 77,3kg, a obecna 62,7kg.

A jak o diecie opowiada Pani Edyta? Poniżej kilka słów.
Po drugiej ciąży zostało mi przeszło 10 kg nadwagi. Przeszkadzało mi to, ale nic z tym nie robiłam.
Zmotywowały mnie słowa babci, która powiedziała, że urodzenie dwójki dzieci nie jest powodem do zaniedbania i znacznego wzrostu wagi - miała rację. Wtedy to dało mi kopa i postawiło mnie to pionu.
Początki wbrew pozorom nie były strasznie trudne. Posiłki były i są obfite. Nowością były dla mnie owoce do śniadania i kolacji. Najbardziej brakowało mi podjadania , lapania w rękę tego co leży na blacie. Gdy ma się 4 letnie dziecko i półkę pełna słodyczy jest ciężko się powstrzymać szczególnie gdy się uwielbia ciasteczka.


