Jestem bardzo szczęśliwa, że zdecydowałam się na wizytę u Pani Eweliny. Nie mogłam podjąć lepszej decyzji. Dzięki Pani Ewelinie schudłam 24 kg i wróciłam do figury sprzed dwóch ciąż, a właściwie to ważę nawet o 5 kg mniej. Czuję się świetnie zarówno fizycznie jak i psychicznie. Efekty są znakomite. Przed wizytą u Pani Eweliny nie mogłam kupić ubrań, które mi się podobały bo nie było mojego rozmiaru.Teraz wybór jest przeogromny a ze sklepu wychodzę czasami z pustymi rękami bo najmniejszy ...
Ania
Dzielna uczennica Kasia
Do mojego gabinetu coraz częściej trafiają najmłodsi. Niestety wśród uczniów nadmierne kilogramy to coraz bardziej powszechny problem. Na szczęście coraz więcej rodziców zwraca uwagę i reaguje na problem u swoich pociech.
czytaj więcejChcecie poznać historię Mateusza, który dzięki silnej woli swojej oraz wsparciu Mamy i Siostry we wdrażaniu nawyków zrzucił 13 kilogramów.
Poniżej Mama Asia opowiada na temat kuracji Mateusza.

Problemy z wagą syn miał już w szkole podstawowej. Jak każdy rodzic cieszyłam się, że dziecko je. Problemem było jedzenie niezdrowych rzeczy, tj. fast foody, słodycze, które syn uwielbiał, chipsy i tym podobne oraz podjadanie i nieregularne jedzenie.
Oczywiście były podejmowane próby zmiany nawyków żywieniowych, lecz z marnym skutkiem.
Światełko zapaliło się, kiedy syn zaczął skarżyć się, że ciężko wykonuje mu się ćwiczenia na lekcjach WF-u oraz przed Pierwszą Komunią Świętą, kiedy nie mogłam znaleźć dla syna żadnych spodni. Poszukiwania zakończyliśmy wizytą u krawca. Po rozmowie z synem postanowiliśmy udać się do Pani Eweliny Krutkiewicz-Dębickiej by jeszcze raz, tym razem poważnie wdrożyć zmiany zdrowego żywienia w życie.
Syn miał podwyższone parametry TSH, glukozę, OB, co było niepokojące.
Początki były trudne nie tylko dla syna, ale również dla mnie i córki, ponieważ postanowiłyśmy zsolidaryzować się z synem, by go wspierać.
Na początku nie mogliśmy doczekać się godziny posiłków, ponieważ organizm szuka dodatkowych kalorii.
Po pewnym czasie stosowania diety nie mogliśmy zjeść tych porcji, ponieważ uważaliśmy je za zbyt obfite.
Efekty redukcji wagi parametrów ciała były zauważalne i cieszyły oraz coraz bardziej motywowały do osiągnięcia upragnionego celu. Trudne również były spotkania rodzinne, na których gościły różne pyszności.
Mimo wszystko syn schudł około 13 kg.
Jest zadowolony, uśmiechnięty, pewniejszy siebie. Umie komponować posiłki. Ćwiczenia fizyczne nie są dla niego strasznym wyzwaniem. Syn nauczył się jeść owoce i warzywa.


